EPIRRHEMA WTÓREJ PARABASY
ARCYCHMURA I
Co sędziowie uzyskają,jeśli raczą ten nasz chórPoprzeć, jak to słuszna zresztą,chce wam wskazać orszak Chmur.Oto naprzód, gdy pokładaćrole trzeba w orby236 czas,Będziem dżdżyły wam najpierwej,innym później gwoli was237.Potem bacznie winnic waszychi zasiewów będziem strzec,Że ich nie zaleje woda,ani susza będzie żec238.Gdyby zaś kto z was śmiertelnychnas, boginie, zelżyć chciał,Niech pomyśli, ile od nasw darze złego będzie miał,Gdy nie zwiezie wina, zboża,nic, nic wcale, ze swych grzęd;Bo gdy zaczną winogradyi oliwy puszczać pęd,Wyrypiemy wszystko gradem!będziem prały, jako z proc!Gdy dachówki będzie suszył,dżdżymy w szopę całą nocTak, że glinę mu w proch zetrzem,sypiąc strumieniami grad!Gdy zaś będzie chciał ślub zawrzeć,on lub krewny, druh lub brat,Będziem chlapać przez noc całą. —tak, że lepiej pono wrazWynieść się aż do Egiptu,niż źle tutaj sądzić nas!
Страницаиз47
СкороКнижный режим